O mnie
- Szczegóły
- Kategoria: Uncategorised
- Utworzono: czwartek, 25, sierpień 2011 20:32
- Opublikowano: czwartek, 25, sierpień 2011 20:32
- Super User
- Odsłony: 621
Z całą pewnością urodziłem się na szynach... I nie chodzi mi o to, że niby moja biedna mama postanowiła ot tak po prostu powić dziecię nieopodal torów kolejowych, nie, nie. Ja raczej zostałem wyrzucony z pędzącego pociągu. I był to niewątpliwie superszybki ekspres na trasie wieczność - wieczność przez stację: doczesność. 

